Polish Hero

Polish Hero

Polish Hero

Tuż przed śmiercią polski kierowca ciężarówki próbował powstrzymać zamachowca i stoczył z nim walkę w szoferce auta. Żył do momentu ataku – podaje niemiecki „Bild”. W poniedziałkowym zamachu, w którym rozpędzony tir wjechał w ludzi zgromadzonych na jarmarku świątecznym w Berlinie, zginęło 12 osób, a 49 zostało rannych. 14 wciąż walczy o życie. Do przeprowadzenia ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

Jak informuje niemiecka gazeta, sekcja zwłok 37-letniego Polaka wykazała, że mężczyzna żył do momentu zamachu. Jak powiedziało „Bildowi” anonimowy śledczy, Artur U. najprawdopodobniej zorientowała się w planach terrorysty, który porwał samochód i próbował wyrwać mu kierownicę z rąk. Prawdopodobnie wtedy zamachowiec wyciągnął nóż i kilkakrotnie ugodził nim Polaka. Gdy samochód zatrzymał się po staranowaniu ludzi na jarmarku, napastnik zastrzelił Artura U. i uciekł. Martwego kierowcę polskiego tira policja znalazła w kabinie już po ataku. Jest uważany za przypadkową ofiarę.

Niemcy chcą uhonorować Polaka

Trasa Kierowcy

Targ świąteczny na Charlottenburgu jest całkiem spory. Widać to na powyższej mapce i zdjęciu. Ciężarówka przejechała jedynie przez około 80 metrów targowiska, które ciągnęło się jeszcze przez 140 metrów.

źródło wiadomości :http://wiadomosci.wp.pl/


ixoye